Impreza odbywa się w cieniu żałoby narodowej i ma charakter czysto biznesowy, nie gra nawet muzyka, jak to miało miejsce w podczas pierwszej imprezy. Świadomi tragedii jaka dotknęła Polskę, staramy się uszanować okres żałoby i skoncentrować się na sprawach biznesowych, które jak wiemy toczą się mimo takiej tragedii - mówił Jarosław Cisak Prezes Zarządu Jungheinrich Polska.
Pierwszy dzień II Targów Wózków Używanych Jungheinrich dobiegł końca, ze zgromadzonych wózków widłowych różnego przeznaczenia sprzedano 23, wynik w pełni satysfakcjonujący organizatorów. Wzorem poprzedniej imprezy na kilka dni przed targami rozpoczęła się sprzedaż w Internecie i tym samym w dniu rozpoczęcia imprezy sprzedanych było 7 wózków widłowych.
W opinii klientów, którzy kupowali wózki, ta forma sprzedaży bardzo im odpowiada, gdyż używany sprzęt można dobrze obejrzeć, sprawdzić dokumentację techniczną, poradzić się specjalistów, którzy byli do dyspozycji. Klienci chętnie korzystali z rad, bądź co bądź fachowców, mierzono, sprawdzano i po pomyślnym finale tych wszystkich zabiegów dobijano targu. Cena oferowanego sprzętu była bardzo atrakcyjna, wszyscy niemal klienci to podkreślali, a przygotowany czterogwiazdkowy standard remontowy robił wrażenie na wszystkich. Pytanie gdzie są te wózki używane, jakie klienci zadawali wchodząc do hali targowej, było nader często zadawane - mówili handlowcy
Druga edycja targów wózków używanych osiągnęła półmetek, firma Jungheinrich zadbała o to by frekwencja dopisała, wysyłając imienne zaproszenia, na które ponad 100 klientów odpowiedziało potwierdzeniem przybycia. Zaobserwowano trzy takie „fale" zainteresowanych klientów, pierwsza w godzinach 10-12, następna to 13:30 do 15, ostatnia zaś to po godzinie 16, zjawiali się klienci by kupić wózek widłowy. Jak będzie jutro, pokaże czas, blisko 60% frekwencja dnia pierwszego, pozwala przypuszczać, że jutro przybędą pozostali.