Zarejestruj się Zapomniałem hasła

W wydaniu między innymi:

SPIS TREŚCI
WYDANIE ELEKTRONICZNE

●  Poziom lokalny

CZYTAJ

W wydaniu między innymi:

SPIS TREŚCI
WYDANIE ELEKTRONICZNE

Globalne spadanie


Magazynowanie i Dystrybucja  numer 1/2010


Ile stracił w wyniku kryzysu rynek wózków widłowych?

W roku 2008 odnotowano w branży logistyki sprzętowej w Europie dziewięcioprocentowy wzrost obrotów. Biorąc pod uwagę turbulencje na rynku finansowym i słabą końcówkę roku minionego, analitycy zakładali spadek obrotów o około osiem procent, obecne dane są dużo bardziej pesymistyczne.

Jeszcze kilkanaście miesięcy temu nic nie zapowiadało problemów na rynku. Obrót w Niemczech, które są największym na świecie producentem urządzeń logistyki wewnętrznej, w roku 2008 wzrósł z 17,8 na 19,4 mld euro. Analogicznie wzrosła też o 5,5 proc. liczba osób zatrudnionych w tym sektorze rynku, osiągając magiczne 100 tys. Wspomniany wzrost udało się osiągnąć pomimo drastycznego spadku zamówień w ostatnich miesiącach roku. W minionych pięciu latach branża logistyki wewnętrznej rosła co roku średnio o ok. 10 proc.

                                                       Globalne spadanie

Połowa niemieckiej produkcji przeznaczona zostaje na eksport. Najważniejszym odbiorcą pozostaje USA, które generuje obrót rzędu 1,12 mld euro. Znacznie wzrosła w ostatnich latach sprzedaż do Rosji (+52 proc.) oraz Chin (+40 proc.). Szczególną niewiadomą w obliczu kryzysu było zachowanie się rynku rosyjskiego. W sumie państwa UE należą do największych odbiorców niemieckiego sprzętu, a eksport do tych państw wzrósł w roku 2008 o osiem procent. Jednocześnie jednak odnotowano spadek o podobną liczbę punktów procentowych eksportu do państw europejskich, nienależących do UE. Jak można było się spodziewać, negatywny trend z ostatniego kwartału roku 2008 trwał nieprzerwanie w 2009. Według danych hamburskiego producenta wózków widłowych, firmy Jungheinrich, światowy obrót urządzeniami transportu bliskiego zmalał do 164 tys. pojazdów w porównaniu z 333 tys. w roku poprzednim. Wartości zamówień spadla natomiast o ok. 28 proc. Najbardziej dotknięty negatywnym trendem jest handel nowymi pojazdami, który zanotował spadek o ok. 32 proc., znacznie lepiej sytuacja wygląda, jeśli chodzi o pojazdy leasingowe i używane, tutaj liczba zamówień spadla o zaledwie 6 proc. Spadki zanotował też sektor serwisu pozakupowego. Suma zleceń na te usługi w pierwszym kwartale ubiegłego roku wynosiła 234 mln euro i była o ok. 40 proc. niższa niż w analogicznym okresie roku poprzedzającego.

    Globalne

Słaba koniunktura utrzymała się także w drugim kwartale 2009 r., chociaż należy podkreślić, że została wyhamowana. Popyt na urządzenia magazynowe pozostał na niskim poziomie. Pomimo odnotowanych przez wszystkich strat, niektórzy z producentów, jak chociażby firma Jungheinrich, umocnili swoją pozycję na nowych rynkach. Popyt w drugim kwartale ubiegłego roku wyniósł ok. 49 proc. w porównaniu z rokiem wcześniejszym. W Europie odnotowano spadek o 53 proc., a szczególnie mocno dotknięte słabą koniunkturą zostały państwa Europy Wschodniej, w których zanotowano spadek o 78 proc. Rynek azjatycki zanotował stratę rzędu 40 proc. Najmniejszy spadek był w efekcie na rynku chińskim, tylko 26 proc. Spadek na rynku północno-amerykańskim wyniósł 47 proc.

                                                                                                  Globalne

Jak podaje koncern Jungheinrich, wartość zamówień firmy w pierwszym półroczu 2009 spadła o 27 proc., z 1120 mln euro w roku 2009 na 819 mln. W drugim półroczu obroty obniżyły się o 24 proc., osiągając 417 mln euro. Dla porównania w drugim półroczu 2008 r. wyniosły one 547 mln euro. Mniej narażony na wahania rynku serwis pozakupowy zmalał w tym czasie tylko o pięć procent. Największy spadek, bo aż o 31 proc. odnotował natomiast handel nowymi wózkami, podczas gdy leasing i handel maszynami używanymi spadł zaledwie o 7 proc. Udział rynku zagranicznego w obrocie zmalał z 74 proc. w roku 2008 do 71 proc. w roku 2009. Przede wszystkim coraz mniejszy popyt na pojazdy nowe, a co za tym idzie niedostateczne obciążenie produkcyjne zakładów, są główną przyczyną mniejszych zysków wszystkich producentów. W związku z negatywną koniunkturą, większość przedsiębiorstw przygotowało się na straty. Sprzedaż pojazdów logistyki wewnętrznej na świecie spadła według ostrożnych prognoz przynajmniej o ok. 30 proc. W bilansie roku 2009 Jungheinrich spodziewa się, przy nadal niepewnym i nieprzewidywalnym rynku, spadku zamówień o ok. 40 proc., co oznacza popyt na ok. 529 tys. maszyn. Dla porównania w roku poprzednim było to 872 tys. urządzeń. Na poprawę sytuacji producenci nie liczą przed drugą połową 2010 r. Wszyscy, bez wyjątku dopasowują produkcję w swoich zakładach do mniejszego popytu, do programu naprawczego należą też zwolnienia.
Łukasz Sołtysiak